Co łączy Supergirl i Józefa Stalina? Na ratunek 4. sezonu legendarny komiks

Najnowsze posty

Posty / Najnowsze posty 89 Views

W finale 3. sezonu Supergirl widzieliśmy, że na Syberii pojawiła się istota do złudzenia przypominająca Karę – wszystko wskazuje na to, że poprzez działanie przedmiotu znanego jako Harun-El na Ziemię dotarła inna wersja Dziewczyny ze Stali. Taki obrót spraw potwierdza showrunner Robert Rovner, który przyznaje, że oś fabularna kolejnej odsłony serii będzie inspirowana jednym z najbardziej znanych komiksów ostatnich lat, jakim jest Superman. Czerwony syn z historią autorstwa Marka Millara.

W tym tomie, którego akcja rozgrywa się w alternatywnym świecie, statek z małym Kal-Elem nie rozbija się w Kansas, a w ZSRR. Główny bohater nie tylko dorasta w kołchozie, ale staje się również obrońcą uciśnionych robotników, sojusznikiem socjalizmu i Stalina oraz najsilniejszą bronią Układu Warszawskiego. Z czasem jego losy zaczynają się komplikować; dość powiedzieć, że rewolucję w Związku Radzieckim prowadzi m.in. Batman.

Z kolei wcielający się w rolę Winna Jeremy Jordan wyjawia, że choć jego postać nie będzie regularnie pojawiać się w 4. sezonie, to taki obrót spraw wcale nie oznacza definitywnego pożegnania. „Schott na pewno powróci” – ujawnia aktor, dodając jednocześnie, że cała sytuacja jest pokłosiem jego osobistych decyzji dotyczących życia rodzinnego.

Comments